W miniony poniedziałek w Miejskiej Bibliotece Publicznej im. Zofii Urbanowskiej odbyło się interesujące spotkanie, które przyciągnęło wielu mieszkańców Konina. Tematem przewodnim były niezwykłe słowa z kminy ochweśnickiej, które są częścią regionalnego języka Przedstawienie poświęcone było nie tylko słowom, które znikają z użycia, ale również historii i kulturze lokalnej. Gościem wydarzenia był Paweł „Pikun” Pachulski, znany regionalista i animator kultury, który dzielił się swoją wiedzą na temat języka, który przez lata kształtował życie społeczności lokalnych.
Spotkanie „Słowa nie pochodzą znikąd”, realizowane w ramach projektu „Puchą przez gwarny Konin”, skupiło się na języku używanym w Ślesinie i Skulsku, gdzie zachowały się unikalne słowa związane z lokalną kulturą i rzemiosłem. Uczestnicy mieli okazję dowiedzieć się, że kmina ochweśnicka stanowiła nie tylko gwarę, ale także specyficzną odmianę języka dostosowaną do potrzeb społeczności zajmującej się handlem dewocjonaliami. Prelegent wskazał, że ten sposób komunikacji tworzył zamkniętą społeczność, której członkowie porozumiewali się w sposób niezrozumiały dla obcych.
W trakcie wykładu poruszono wiele interesujących wątków, które prowadziły do odkrywania nie tylko słów, ale i historii ludzi związanych z regionem. Prelegent, Paweł Pachulski, odnosił się również do swoich osobistych wspomnień rodzinnych, co wzbogaciło opowieść o żywą narrację związaną z lokalną kulturą. Nie zabrakło również dyskusji, w której uczestnicy mogli zadawać pytania i dzielić się swoimi spostrzeżeniami, co świadczy o dużym zainteresowaniu tematem. Takie wydarzenia są niezwykle ważne dla pielęgnowania lokalnej tożsamości oraz przekazywania wiedzy o regionalnych tradycjach.
Źródło: Miejska Biblioteka Publiczna w Koninie
Oceń: Spotkanie o kminie ochweśnickiej w Koninie
Zobacz Także



